Kozienice w powieści obyczajowej

  • 3.01.2018, 13:55 (aktualizacja 07.01.2018 18:16)
  • Admin admin
Kozienice w powieści obyczajowej
"Biały latawiec" to powieść, której akcja dzieje się w Kozienicach. Autorką jest debiutantka Ewelina Matuszkiewicz, związana z Kozienicami, radomianka z pochodzenia.

Spotkanie autorskie z Eweliną Matuszkiewicz 7 stycznia (niedziela) godz. 16 w Centrum Kulturalno-Artystycznym w Kozienicach, sala kameralna.

fragment powieści: tutaj

 

Opis książki „Biały latawiec”

 

Czy da się zacząć wszystko od nowa?

Co jest wart związek oparty na kłamstwie?

Czy można ujawnić powierzone tajemnice?

 

Słoneczny dzień w Kozienicach, uroczym miasteczku z chlubną przeszłością i uroczymi mieszkańcami. W południe rusza procesja Bożego Ciała. Pół miasteczka widzi jak młoda bibliotekarka w różowej sukience biegnie do lasu razem z mężczyzną, o którym niewiele wiadomo. Ona jest pierwszy raz zakochana, on ma swoje plany. Ścieżka, którą podążają, prowadzi ich do miejsca ukrytego przed intruzami.

Do opuszczonego domu przy ulicy Topolowej wprowadziła się kobieta, która porzuciła swoją karierę w Warszawie i postanowiła zacząć wszystko od nowa w rodzinnym mieście swoich dziadków. Wśród rupieci i śmieci być może znajdzie dokumenty, których nikt nie powinien nigdy ujawnić…

Elegancki prawnik od lat czeka aż będzie mógł ogłosić, z kim jest związany. Cierpliwie organizuje sekretne schadzki, gotowy czekać tyle, ile będzie trzeba. Ale czy faktycznie tak jest? Zwykłe drobiazgi urastają do problemów, ale to nic w porównaniu, czego Paweł dowiaduje się o swoim kochanku...

Emerytowana nauczycielka przygotowuje spotkanie brydżowe, na którym jak zawsze zostaną omówione najważniejsze sprawy Kozienic.

Nadciąga burza i nic już nie będzie takie samo jak wcześniej.

Bohaterom tej opowieści towarzyszą znane piosenki nadawane w lokalnym radiu. W ulubionej audycji mieszkańcy Kozienic usłyszą opowieść, którą wstrząśnie życiem całego miasteczka.

*

O autorce

Przez wiele lat jej wielką idolką była Amelia Earhart. Kiedy jednak swój jedyny skok z paralotnią o mało nie przypłaciła życiem, postanowiła znaleźć sobie bardziej bezpieczne pasje. Zbiera zdjęcia błękitnych kamienic w miastach, które zwiedziła, książki o tematyce botanicznej oraz filiżanki do espresso. Niezależnie od pogody raz w roku musi zobaczyć polskie morze.

Urodzona w Radomiu, Kozieniczanka w sercu. Od lat zbiera historie rodzinne i zapisuje je dla swoich dzieci, niektóre z nich zainspirowały ją do napisania tej książki.

Mieszka w Warszawie z rodziną, dzieląc czas pomiędzy pracę zawodową, dom i ogród, czytanie oraz pisanie. Czyta nałogowo, szczególnie ceni twórczość Andrei Camilleriego, Alice Munroe i Sue Townsend.

Jest to jej literacki debiut.

Admin admin

Zdjęcia (1)

Podziel się:
Oceń:
  • TAGI:

 

Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.


Pozostałe