Będzie sala gimnastyczna w kozienickiej „trójce” (?!)

Będzie sala gimnastyczna w kozienickiej „trójce” (?!) PSP 3
Znalazły się pieniądze na budowę sali gimnastycznej przy publicznej szkole podstawowej nr 3 w Kozienicach. To efekt wczorajszego posiedzenia Komisji Budżetu, Finansów i Rozwoju Gospodarczego

 Podczas obrad komisji wiceprzewodniczący kozienickiej rady Edward Pułkowski złożył wniosek o zdjęcie środków, które burmistrz Tomasz Śmietanka planował przeznaczyć na budowę sali przy szkole w Stanisławicach. Większość członków komisji poparła ten wniosek, choć do głosowania nie doszło, gdyż kozienicki burmistrz … nagle dostrzegł 1,5 miliona złotych wolnych środków. I zgodził się je przeznaczyć na budowę sali w „trójce”.

W latach 2018-2020 na budowę sali gimnastycznej w Stanisławicach kozienicki burmistrz postanowił wydać 3 mln złotych, mimo, że niektórzy radni już od dawna mówili o palącej potrzebie budowy sali w szkole nr 3 w Kozienicach. Dlaczego? Ponieważ szkoła w Stanisławicach liczy 8 oddziałów, do których uczęszcza 87 uczniów. Natomiast w szkole nr 3 w Kozienicach uczy się blisko 600 uczniów w 27 oddziałach. Uczniowie z klas nauczania wczesnoszkolnego przebierają się i ćwiczą na korytarzach szkolnych, gdy tymczasem zgodnie z obowiązującą podstawą programową „wskazane jest, aby co najmniej jedna godzina zajęć wychowania fizycznego w tygodniu odbywała się w sali gimnastycznej z dostępem do wszelkich środków i sprzętów sportowych” (rozporządzenie Ministra Edukacji Narodowej z dnia 14 lutego 2017 r. w sprawie podstawy programowej).

Te argumenty nie trafiały jednak do burmistrza Śmietanki. Przewodniczący Komisji Budżetu, Finansów i Rozwoju Gospodarczego radny Andrzej Wołos obiecał wyborcom salę gimnastyczną w tej kadencji rady gminy, to burmistrz wpisał ją do projektu budżetu na 2018 rok. Burmistrz nie chce stracić w radzie jednego z obrońców swoich rządów w gminie, więc argumenty o liczbie uczniów i braku warunków do prowadzenia lekcji W-F w szkole nr 3 nie przemawiały do jego wyobraźni.

Od lat rodzice uczniów szkoły nr 3 w Kozienicach składali wnioski do burmistrza i rady gminy o ujęcie w budżecie gminy budowy sali gimnastycznej. Takie wnioski pojawiały się także rokrocznie na spotkaniach burmistrza z mieszkańcami Kozienic w ramach tzw. komitetów osiedlowych. I co? I nic? Postulaty mieszkańców dotychczas pozostawały bez odpowiedzi. Nawet ostatnia petycja Rady Rodziców przy PSP nr 3 w Kozienicach złożona w grudniu 2017 r. nie została umieszczona na stronie internetowej BIP Urzędu Miejskiego w Kozienicach, jak wymaga tego ustawa o petycjach.

Przewodniczący kozienickiej rady Mariusz Prawda zamiast nadać sprawie bieg, wystąpił o opinię prawną, czy aby na pewno petycja jest petycją i co trzeba z nią zrobić. A wystarczyło zajrzeć do ustawy z 14 lipca 2014 r. o petycjach i wszystko byłoby jasne. Tym niemniej, radni Komisji Budżetu, Finansów i Rozwoju Gospodarczego mieli okazję zapoznać się z treścią petycji, co zapewne wzmocniło stanowisko tej części członków komisji, dla których budowa sali w trójce od dawna była priorytetem. Teraz zgodnie z ustawą (i opinią prawną zamówioną przez przewodniczącego Prawdę, z której wynika, że petycja Rady Rodziców, jest jednak petycją!) nad jej treścią będzie musiała się pochylić Rada Miejska w Kozienicach.

W związku z nagłą zmianą stanowiska burmistrza Śmietanki w sprawie budowy sali w „trójce” powinna to już być tylko formalność. Choć nigdy nie wiadomo, bo jak to mówią „diabeł tkwi w szczegółach”. I to, że burmistrz obiecał zgłosić autopoprawkę, to jeszcze nic nie znaczy. (Już raz publicznie mówił o rozprawie administracyjnej z udziałem mieszkańców Świerży Górnych, podczas której mieli mieć szansę odnieść się do lokalizacji masztu telefonii komórkowej, a potem odmówił wznowienia postępowania i żadnej rozprawy nie zorganizował). To po pierwsze, a po drugie, to autopoprawka ma być wniesiona nie do projektu budżetu gminy Kozienice na 2018 rok, lecz wieloletniej prognozy finansowej. W bieżącym roku budżetowym ma zostać po staremu, czyli gmina będzie mogła wykonać jedynie projekt techniczny sali za 80 tys. złotych. Dopiero w budżecie na rok 2019 ma pojawić się kwota 1,5 miliona złotych na budowę sali, która teraz ma zostać ujęta tylko w prognozie.

To tak trochę jakby burmistrz Śmietanka obiecywał mieszkańcom, że salę w „trójce” wybuduje, ale po warunkiem, że wyborcy w 2018 r. na urząd burmistrza go wybiorą. No bo jak nie wybiorą, to kto inny projekt budżetu na 2019 rok będzie układał, a wtedy c'est la vie (takie jest życie).

Martin Bożek

Admin admin
Podziel się:
Oceń:
  • TAGI:

 

Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu _______. _________ z siedzibą w ________ jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.

Pozostałe