50 lat Elektrowni Kozienice

  • 27.02.2018, 11:03 (aktualizacja 27.02.2018 11:58)
  • Admin admin
50 lat Elektrowni Kozienice
Kozienice czy Świerże Górne?

 

   Świerże Górne zostały zelektryfikowane dopiero w 1963 roku, a część mieszkańców sprzeciwiało się założeniu linii dostarczających prąd. Liczbę robotników mających budować Elektrownię szacowano nawet na 8 tysięcy. Te i wiele innych faktów znajdziemy w prezentowanej dzisiaj drugiej części historii Elektrowni Kozienice, której budowa rozpoczęła się 50 lat temu. Kolejny odcinek w następnym numerze naszego pisma

   W pierwszych powojennych latach wielu mieszkańców gmin nadwiślańskich wegetowało w ziemiankach i prowizorycznych, skrajnie prymitywnych budynkach. Odnotowywano tutaj bardzo wysoki odsetek sierot i półsierot, kalek, inwalidów. Znaczna część młodzieży wiejskiej utrzymywała się z uprawy lichych gruntów oraz dorywczych zajęć, a zjawiskiem zauważalnym był nadmiar rąk do pracy. Życie toczyło się przy lampach naftowych, z ograniczonym dostępem do oświaty i opieki medycznej. Same Świerże Górne zostały zelektryfikowane dopiero w 1963 r., a więc w blisko dwadzieścia lat po zakończeniu działań wojennych. Odbyte tutaj pierwsze zebranie dotyczące elektryfikacji zakończyło się zresztą awanturą, gdyż część mieszkańców sprzeciwiła się założeniu linii dostarczających prąd. Smutne wrażenie sprawiały także Kozienice, zabudowane zniszczonymi, parterowymi domami, z których znaczna część nadawała się do wyburzenia. Chociaż miasto posiadało rangę stolicy powiatu, silne były plotki mówiące, że zostanie ona przeniesiona do rozwijających się dynamicznie Pionek.

Prace projektowe

Decyzja o ulokowaniu elektrowni w Świerżach Górnych miała też bezsprzecznie na celu także wydźwignięcie z ubóstwa znacznej części, zrujnowanego przez wojnę, powiatu kozienickiego. Gdy zapadła, można było przystąpić do prac projektowych. Rozpoczęły się one w 1965 r. pod kierunkiem generalnego projektanta, znakomitego praktyka i zarazem wykładowcy Politechniki Warszawskiej Damazego Laudyna. Na głównego inwestora przedsięwzięcia wyznaczono Zakłady Energetyczne Okręgu Wschodniego w Radomiu, a całość dokumentacji projektowo-kosztorysowej została wykonana w biurach przedsiębiorstwa „Energoprojekt” w Warszawie. Oparto ją o przeprowadzone przez szereg przedsiębiorstw i instytutów badania z zakresu geologii, hydrologii, meteorologii, transportu, łączności, budownictwa przemysłowego, automatyki i wielu innych dziedzin.

Równocześnie z opracowywaniem projektu trwały analizy dotyczące uwarunkowań związanych z samą budową. Na miejsce inwestycji musiało przecież przyjechać z całej Polski wielu specjalistów, począwszy od inżynierów, a skończywszy na wykwalifikowanych robotnikach (ich liczbę szacowano nawet na około 8 tys.). Każdemu z nich należało zapewnić dach nad głową, codzienne wyżywienie, dojazd na miejsce robót i chociażby namiastki życia kulturalnego.

Oczywiste było, że większość budowniczych elektrowni będzie musiała zamieszkać w samych Kozienicach – mieście zupełnie nieprzygotowanym na tego rodzaju wyzwanie. Pojawiały się też ważne pytania dotyczące przyszłości, a więc okresu, w którym elektrownia już powstanie i rozpocznie swą pracę. Niektórzy z urbanistów twierdzili, że jej stała załoga (szacowana na około 1,5 tys. pracowników) powinna mieszkać przede wszystkim w Kozienicach i być dowożona do Świerży Górnych rozbudowanymi liniami komunikacyjnymi. Inni stali na stanowisku, że należy wybrać inny wariant, a mianowicie – tak, jak niegdyś w Nowej Hucie pod Krakowem – stworzyć w Świerżach Górnych duże osiedle mieszkaniowe, które z biegiem czasu przekształci się w samodzielne miasto i być może za kilkadziesiąt lat nawet wchłonie dotychczasową stolicę powiatu.

Dr Sebastian Piątkowski

Fot.Kozienice – monografia miasta i regionu 1945-1990/

Sebastian Piątkowski; Kozienice 2012

 

Tygodnik OKO nr 4/365/2018 -dodatek Enea Wytwarzanie

Admin admin
Podziel się:
Oceń:
  • TAGI:

Komentarze (4)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu _______. _________ z siedzibą w ________ jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
waldi
waldi 15.06.2018, 10:08
Przepracowałem 44 lata prawie od początku nawet nie podziękowali z okazji 50 lecia.Laurki zbierają ci co są teraz powinni się wstydzić.
Hrabia
Hrabia 15.06.2018, 16:07
z tych 44 lat przez 35 wynosiłeś z zakładu co tylko się dało
A
A 27.02.2018, 22:06
Jeżeli Beton -Stal był głównym wykonawcą budowy elektrowni to czemu zapomina się o pracownikach tego przedsiębiorstwa?
Hrabia
Hrabia 15.06.2018, 16:08
a Beton Stal jeszcze istnieje ?

Pozostałe