Kto pomoże szpitalowi w Kozienicach?

  • 27.09.2018, 07:51 (aktualizacja 27.09.2018 07:58)
Kto pomoże szpitalowi w Kozienicach?
Dług szpitala powiatowego to przeszło 51 milionów złotych. Rządzący z Forum Kozienickiego próbują wmawiać mieszkańcom, że to niezapłacone przez NFZ nadwykonania.

Kto pomoże szpitalowi w Kozienicach?

Dług szpitala powiatowego to przeszło 51 milionów złotych. Rządzący z Forum Kozienickiego próbują wmawiać mieszkańcom, że to niezapłacone przez NFZ nadwykonania. Tymczasem, w rzeczywistości są to narastające pod rządami dyrektorów z ich nadania zobowiązania. Co gorsza, szpital nie ma zdolności kredytowej i wszelkie próby naprawy - bez  wsparcia szpitala z zewnątrz - są po prostu niemożliwe.

Dług szpitala

Kluczowym problemem SP ZZOZ w Kozienicach jest dług szpitala w wysokości przeszło 51 mln złotych. Do tego dochodzi jeszcze obsługa długu w kwocie 4 mln złotych, która rokrocznie obciąża budżet placówki. Te pieniądze zamiast służyć szpitalowi, trafiają do instytucji kredytującej. A to z kolei ciągnie w dół wynik finansowy szpitala, i koło się zamyka.

W roku 2016 strata z działalności szpitala wyniosła 0,6 mln złotych, a już w roku 2017 działalność leczniczą szpital zamknął stratą w wysokości 4,7 mln złotych. Aby taka sytuacja nie powtarzała się w następnych latach, Rada Powiatu Kozienickiego w listopadzie 2017 roku przyjęła program naprawczy, który powinien zostać wdrożony do końca 2020.

Na razie efekty programu są takie, że Oddział Zakaźny przeniesiono do budynku głównego, redukując przy tym liczbę jego łóżek z 27 do 8. Trwają też przymiarki do sprzedaży budynku po Zakaźnym oraz do redukcji kolejnych oddziałów szpitalnych. Wszystkie te działania i tak nie załatwią jednak problemu, co jasno wynika z programu naprawczego. W jego podsumowaniu można bowiem przeczytać, że: „(…) SP ZZOZ w Kozienicach nie posiada zdolności kredytowej. Dlatego bez pozyskania środków zewnętrznych program naprawczy jest niemożliwy do realizacji”.

„Wyborcza” manipulacja

Jak do tej pory, próby pozyskania wsparcia napotykały trudności, choć wniosek szpitala na modernizację budynku i zakup sprzętu trafił w końcu do ministerstwa zdrowia. Problem długu pozostaje jednak wciąż nie rozwiązany, za to zmieniła się retoryka rządzących w Kozienicach. Otóż, na ostatniej sesji Rady Miejskiej burmistrz T. Śmietanka na spółkę z przewodniczącym M. Prawdą przekonywali, że „szpital nie ma żadnego długu”, a te 51 mln złotych to… „niezapłacone nadwykonania”.  

- O żadnych niezapłaconych nadwykonaniach dyrektor szpitala mnie nie informował. Sprawa nadwykonań została dawno temu załatwiona na drodze sądowej. Natomiast problem długu trzeba i można rozwiązać, ale na to trzeba czasu. Tego nie da się załatwić przez kadencję, a co dopiero w ciągu roku i to wyborczego – wyjaśnił w rozmowie z dziennikarzem redakcji OKA
A. Jung, starosta kozienicki i jednocześnie przedstawiciel organu prowadzącego szpital.   

Gdzie zatem leży PRAWDA, i gdzie dług szpitala „jest pogrzebany”? Za odpowiedź, i zarazem komentarz do oświadczeń burmistrza i przewodniczącego rady, niech posłuży fragment programu naprawczego szpitala:

(…) zła sytuacja szpitala wnika z posiadania od 2009 roku kapitału ujemnego i stałe pogłębianie się tej sytuacji; a także to, że kozienicki szpital od początku istnienia Narodowego Funduszu Zdrowia nigdy nie osiągnął dodatniego wyniku finansowego na działalności operacyjnej.

Wypada tylko dodać, że kolejni dyrektorzy szpitala to menadżerowie cieszący się całkowitym poparciem i zaufaniem większości rządzącej w Kozienicach i powiecie kozienickim, czyli Forum Ziemi Kozienickiej oraz jego doraźnych koalicjantów.  

                                                                                                                                  Red.

***************************************************************************************************************************************************************************

Pomoc finansowa dla szpitala ze strony gminy Kozienice jest potrzebna i możliwa, ale pod pewnymi warunkami. Po pierwsze, trzeba wykonać analizę mechanizmów popadania w długi i opracować konkretny, a nade wszystko realny, program naprawczy szpitala. Trudno za taki uznać ten przyjęty w 2017 r., skoro jego autorzy przyznają, że bez środków zewnętrznych realizacja programu jest niemożliwa. Po drugie, w porozumieniu między gminą a powiatem powinno być zapisane, jakie efekty i w jakim czasie szpital musi osiągnąć, aby liczyć na kolejne transze środków. Gmina nie może dosypywać pieniędzy niejako „w ciemno”, łatając doraźne dziury w niedofinansowaniu szpitala, tak jak robiono to dotychczas. I po trzecie, o restrukturyzacji długu szpitala trzeba rozmawiać z Bankiem Gospodarstwa Krajowego, a nie z parabanki, które aktualnie zarabiają na jego obsłudze.

- skomentował sytuację w szpitalu Martin Bożek, radny Rady Miejskiej w Kozienicach i kandydat na burmistrza w wyborach samorządowych.

 

Podziel się:
Oceń:
  • TAGI:

Komentarze (6)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu _______. _________ z siedzibą w ________ jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
dfhg
dfhg 27.09.2018, 20:00
Adamie, to nie parkowa odpowiada za szpital, tylko powiat. Po za tym zapomniałeś że rząd zrzucił utrzymanie szpitali na starostwa.
Adam
Adam 27.09.2018, 23:27
PARKOWA = KOCHANOWSKIEGO= FORUM KOZIENICKIE
teraz jasne?
rząd niczego nie zrzucał, to efekt decentralizacji i subsydiarności, czyli takiej organizacji państwa, na którą dawno temu zgodziło się społeczeństwo - najpierw w 1997, a potem w 2004
Burak ze Staszowa
Burak ze Staszowa 27.09.2018, 16:19
Gmina jest podobnież zadłużona na 45 milionów. Ale o tym się nie mówi bo zakazano. Forum rządzi , forum decyduje, chociaż w statucie Forum ma taki zapis w Nadrzędnych celach Stowarzyszenia "reprezentowanie mieszkańców regionu wobec samorządu, instytucji rządowych i pozarządowych".Reprezentanci mieszkańców i zarazem władza. Z tym należy teraz skończyć !
adam
adam 27.09.2018, 12:56
"gfhg" miałby 100% racji, gdyby 100% szpitali było zadłużonych jak szpital w Kozienicach, ale tak nie jest. Dług narastał lawinowo za rządów obecnej ekipy z Parkowej. Kolejne rządy proponowały oddłużenie szpitali, ale za każdym razem samorządy bały się niepopularnych społecznie decyzji. Przykładem są ludzie z Forum w Kozienicach. Zamiast skomercjalizować szpital, to w obawie o swoje stołki sprzedawali po cichu kolejne kawałki szpitala, a mieszkańcom opowiadali bajki o tym, że dbają o publiczny szpital. Efekt - 51 MLN zł długu.
Leśnik
Leśnik 27.09.2018, 10:08
to wina zarządzającego szpitalem ! Dlaczego dyr jest zawsze ktoś z Radomia ? Przypomnijcie sobie słowa Sawickiej i Kopaczowej o szpitalach i wszystko staje się jasne. Gdyby PO dalej rządziła szpital byłby zapewne już sprywatyzowany !
gfhg
gfhg 27.09.2018, 08:01
Zapewne Martin pomoże, a tak na poważnie jeśli państwo nie pomoże to gmina i powiat sama nic nie zrobi, sytuacja szpitala to wina rządu, obecnego jak i poprzedniego

Pozostałe