Harry Weinberg jest w świecie polskiej (i nie tylko) fotografii uznawany za postać znamienitą. Wieloletni współpracownik renomowanych magazynów, bohater nizliczonych wystaw, autor doskonale przyjmowanych i nagradzanych fotoreportaży, wykonywał także prace reklamowe i zdjęcia na okładki płyt, zdobiące albumy takich wykonawców jak w Bajm, 2 plus 1, Lombard, Papa Dance, Eleni czy Zdzisława Sośnicka.
Kozienice odwiedził w roku 1968, tak przynajmniej datowane są jego fotografie z naszego miasta opatrzone tytułami takimi jak „Street conversation”(Uliczna rozmowa), „Sleeping Town in Poland – Flirting with a girl” (Senne miasteczko w Polsce - flirtując z dziewczyną), „Worlds collision” (Zderzenie światów) czy „Conversation between two gentlemen” (Rozmowa dwóch dżentelmenów). Znaleźć je można na stronie Exibart Street (www.exibartstreet.com/harry-weinberg/) lub polskim Wirtualnym Muzeum Fotografii (fotomuzeum.faf.org.pl/), my jednak szczerze doradzamy zacząć przygodę z ich poznawaniem od odwiedzin na stronie Kozienice w obiektywie, gdzie publikowane są od 7 kwietnia.
Dlaczego? Ano dlatego, że oprócz samych zdjęć znajdziecie tam Państwo mnóstwo komentarzy mieszkańców, z radością rozpoznających na fotografiach znajome miejsca i osoby. Takich informacji, wspomnień i emocji nie znajdziecie Państwo w źródłowych archiwach, gwarantujemy! Tylko tutaj dowiecie się, że jednym ze wspomnianych wyżej dżentelmenów jest Pan Zięba, którego lody starsi mieszkańcy wspominają z rozrzewnieniem, a bohaterką fotografii „Family Rider” jest Pani Janina Kuśmierczyk. Chylimy czoła. Panie Przemysławie, drodzy mieszkańcy-obserwatorzy - znów nam zaimponowaliście!
P.S. Oglądając zdjęcia warto wziąć pod uwagę, że w wersji opublikowanej w niektórych archiwach są one odwrócone, co może utrudniać orientację.

Napisz komentarz
Komentarze