Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 28 lutego 2026 11:55
Przeczytaj!
Reklama

Jak wychować człowieka metodą harcerską

Cieszymy się, że co jakiś czas napływają do nas teksty opisujące harcerskie życie pisane przez samych harcerzy. Zawsze chętnie je publikujemy, a to dlatego, że a) harcerskie życie jest po prostu fajne, rozwijające i warte polecenia oraz b) harcerze, jako że są wszak na drodze samodoskonalenia, do pracy przykładają się jak mało kto i nawet młodzi druhowie teksty dostarczają dopracowane i ciekawe. Jako przykład — polecamy lekturę poniższego artykułu, przygotowanego przez harcerza z 12 próbnej Kozienickiej Drużyny Wędrowników ,,Gwardia"!
Jak wychować człowieka metodą harcerską

 

Kiedy ktoś słyszy słowo harcerstwo, to zazwyczaj ma przed oczami zielony mundur, ognisko i ludzi, którzy siedzą w lesie i śpiewają piosenki. Wiele osób myśli, że to tylko takie zajęcie dla dzieci albo coś w stylu kolonii, tylko w mundurach. Sam kiedyś tak trochę myślałem, zanim trafiłem na zbiórkę. Dopiero jak się w tym jest, to widać, że to działa zupełnie inaczej, niż się wydaje z boku. Harcerski system wychowania polega głównie na tym, że nikt nie mówi wprost, jaki masz być. Nie ma lekcji, na których ktoś stoi przy tablicy i tłumaczy, jak być dobrym człowiekiem. Zamiast tego wszystko robi się w praktyce. Dostajesz zastęp, czyli małą grupę ludzi, i nagle okazuje się, że każdy ma jakieś zadanie. Ktoś odpowiada za sprzęt, ktoś za proporzec, ktoś prowadzi grę terenową, a ktoś pilnuje, żeby wszyscy dotarli na miejsce. Czasami wychodzi to dobrze, a czasami totalnie nie, ale właśnie na tym polega nauka.

Metoda harcerska to nie jest zbiór haseł ani teoretyczny model wychowawczy oderwany od codzienności. To sposób pracy z młodymi ludźmi, który od lat sprawdza się dlatego, że opiera się na prostych, naturalnych mechanizmach znanych każdemu dorosłemu z własnego życia: odpowiedzialności, relacjach międzyludzkich, dawaniu przykładu i uczeniu się przez doświadczenie. Jej podstawą jest pozytywność – zamiast skupiać się na błędach i karach, metoda harcerska akcentuje mocne strony człowieka i motywuje go do rozwoju. Dla wielu rodziców i nauczycieli to podejście brzmi znajomo: znacznie łatwiej wychować dziecko, które czuje się docenione, niż takie, które ciągle słyszy, co robi źle. 

Drugim ważnym elementem jest indywidualność. Harcerstwo zakłada, że każdy młody człowiek rozwija się w swoim tempie i ma inne predyspozycje. Nie wszyscy muszą być liderami, nie wszyscy muszą błyszczeć na forum grupy. Jeden świetnie poradzi sobie w organizacji, inny w pomocy innym, jeszcze inny w pracy technicznej. Metoda harcerska daje przestrzeń, by te różnice zauważyć i wykorzystać. Istotna jest również wzajemność oddziaływań. W praktyce oznacza to, że wychowanie nie działa w jedną stronę. Instruktor nie jest tylko „nauczycielem”, a harcerz tylko „uczniem”. Młodzi uczą się od starszych, ale starsi również uczą się odpowiedzialności, empatii i konsekwencji od młodszych. To relacja oparta na zaufaniu, a nie na strachu czy dystansie. 

Nie można pominąć dobrowolności. Udział w harcerstwie nie jest przymusem – młody człowiek sam decyduje, czy chce być częścią wspólnoty. Dzięki temu zaangażowanie jest autentyczne. Jeśli ktoś podejmuje się zadania, robi to dlatego, że chce, a nie dlatego, że musi. To ważna lekcja na całe życie, również dorosłe. Kolejnym filarem jest świadomość celów. Harcerze wiedzą, po co coś robią. Zbiórka, biwak czy obóz nie są „zajęciem czasu”, lecz środkiem do nauki samodzielności, współpracy i odpowiedzialności. Dorośli często zauważają, że młodzi ludzie wychowani w tym systemie potrafią planować, brać odpowiedzialność za swoje decyzje i rozumieją konsekwencje swoich działań. 

Metoda harcerska opiera się także na pośredniości i naturalności. Zamiast długich wykładów o wartościach młodzi uczą się ich w praktyce. Przykładowo odpowiedzialności nie tłumaczy się słowami, lecz powierza się konkretne zadanie – przygotowanie ogniska, prowadzenie gry czy opiekę nad młodszymi. Jeśli coś się nie uda, pojawia się okazja do refleksji, a nie do kary. Całość spina system wspierania samorozwoju, oparty na czterech filarach: Przyrzeczeniu i Prawie Harcerskim, uczeniu w działaniu, pracy w małych grupach oraz programie stale doskonalonym i pobudzającym do rozwoju. To właśnie małe grupy, zastępy, uczą współpracy, odpowiedzialności za innych i budowania relacji, których dziś często brakuje w świecie zdominowanym przez ekran. Metoda harcerska nie jest reliktem przeszłości. To sprawdzony sposób wychowania, który uczy młodych ludzi samodzielności, wartości i życia w społeczeństwie. Co więcej, wielu dorosłych z doświadczeniem harcerskim przyznaje, że umiejętności zdobyte w młodości organizacja, praca zespołowa, odpowiedzialność – procentują przez całe życie. Być może właśnie dlatego warto o niej mówić nie tylko w kontekście młodzieży, ale także jako o modelu, z którego współczesny świat dorosłych nadal może czerpać.

Wiele osób, które były w harcerstwie, potem mówi, że to im pomogło w dorosłym życiu. Lepiej radzą sobie z ludźmi, potrafią pracować w grupie i nie boją się odpowiedzialności. Nawet proste rzeczy, jak spakowanie się na wyjazd czy zaplanowanie dnia, stają się łatwiejsze, bo wcześniej już się tego nauczyli. Dlatego harcerstwo nie jest tylko hobby ani zwykłym spędzaniem czasu. To sposób wychowania, który uczy samodzielności, współpracy i pomagania innym. Może nie jest idealne i czasami bywa ciężko, ale daje doświadczenia, których trudno nauczyć się gdzie indziej. I chyba właśnie dlatego wielu ludzi zostaje w tym na dłużej niż tylko kilka zbiórek.

ćwik Kacper Lachtara

 

 

 


 


 


 


 


 


 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: MSTreść komentarza: #muremzamirkiemData dodania komentarza: 18.12.2025, 09:10Źródło komentarza: OKO 24/554Autor komentarza: multiTreść komentarza: Pan Drapała jest autorem powyzszego artykułu? :)Data dodania komentarza: 24.11.2025, 11:39Źródło komentarza: MAGNUSZEW. KONIEC CYRKU ?Autor komentarza: MBTreść komentarza: Świetna sprawa! W tych figurkach jest nie tylko kunszt modelarski, ale też duża wiedza z zakresu munduroznawstwa. Gratuluję Autorowi wystawy i Kuratorowi. Właśnie w taki sposób można zainteresować młodzież wojskowością.Data dodania komentarza: 2.08.2025, 10:34Źródło komentarza: Zaczęło się od „kioskowców”. Rozmowa z Ireneuszem Piecykiem (wersja pełna) + relacja z wernisażuAutor komentarza: anonimTreść komentarza: NO to ciekaweData dodania komentarza: 4.03.2025, 21:53Źródło komentarza: GRABÓW NAD PILICĄ: SZKOŁA NIEWESOŁA I RADA NIERADAAutor komentarza: Zdzisław S.Treść komentarza: Czy możecie wydrukować dokładną recepturę okowity z buraków. Jestem zainteresowany starymi smakami , chciałbym odtworzyć taką wódkę . Mogła by być atrakcją Kozienic jako np. Rychtterówka . Pozdrowienia dla pana Marka i całej Redakcji .Czekam na przepis w następnym numerze .Data dodania komentarza: 15.05.2024, 12:58Źródło komentarza: OKO 9/515Autor komentarza: EmerytkaTreść komentarza: Radni Pionek słusznie obniżyli burmistrzowi Kowalczykowi wynagrodzenie ponieważ niszczyl miasto i dalej to robi. Wystarczy przejechać się po mieście i zobaczyc- dziurawe ulice, miasto brudne, alejka przy ul.JPII w parku trzy lata i beznadziejna i na Błoniach dwa lata i już dziury, wydawał pieniądze podatników na rzeczy zbędne a ważne sprawy ominął, nadzatrudnienie w urzędzie miasta, umarzał podatki koleżkom a od mieszkancow chciał jak najwiekszych podwyżek. Po prostu zniszczył nas mieszkańców i już dawno należało mu obniżyć wynagrodzenie a nie dopiero teraz. Gdyby miał odrobinę honoru to sam powinien odejść. Ale takie osoby nie mają go za grosz tylko dalej są pasożytami. BRAWO RADNI!!!!!!Data dodania komentarza: 9.02.2024, 01:43Źródło komentarza: OKO 3/509
Reklama
Reklama