"A chcąc dać wyraz swojej czci i hołdu temu, co kamień grobowy Ojczyzny odwalił..."

  • 07.09.2020, 16:30 (aktualizacja 07.09.2020, 17:10)
  • Albert Kopański
"A chcąc dać wyraz swojej czci i hołdu temu, co kamień grobowy Ojczyzny odwalił..."
Mural, którego wizualizacja zdobiła pierwszą stronę przedostatniego numeru Tygodnika OKO, został wczoraj uroczyście odsłonięty w obecności nie tylko mieszkańców i władz samorządowych Gminy Kozienice, ale także parlamentarzystów i reprezentantów rządu, w tym samego Sekretarza Stanu w Ministerstwie Obrony Narodowej Wojciecha Skurkiewicza, ministra Marka Suskiego, marszałka Stanisława Karczewskiego oraz posła Ziemi Radomskiej Andrzeja Kosztowniaka. Nie zabrakło również szefa wojewódzkiego Sztabu Wojskowego w Warszawie, pułkownika doktora Zdzisława Małkowskiego oraz przedstawicieli Towarzystwa Miłośników Ziemi Kozienickiej.

 

Przypomnijmy, że zainicjowany przez Burmistrza Gminy Kozienice wspólny projekt Gminy Kozienice i Towarzystwa Miłośników Ziemi Kozienickiej otrzymał decyzją Ministerstw Obrony Narodowej finansowanie w wysokości 72.000 zł. Dzięki tej właśnie inicjatywie i za te właśnie mieszkańcy Kozienic mogą cieszyć się nowym muralem umieszczonym na ścianie bloku przy ulicy Os. Piaski 3. Kozienicki projekt zajął bardzo wysoką, drugą lokatę i znalazł się wśród zaledwie 12 miejsc w Polsce, gdzie dzięki ministerialnemu konkursowi pod nazwą “Historyczny Mural - 1920 polskie zwycięstwo dla wolności Europy” takie murale powstały lub powstaną.

 

Autorem dzieła jest Stanisław Boroch, artysta mieszkający obecnie w Warszawie, lecz nie zapominający o swoich kozienickich korzeniach. Nad wymalowaną na ścianie bloku Os. Piaski 3 sceną batalistyczną góruje wizerunek surowej twarzy honorowego obywatela Kozienic. Tym spośród Państwa, którzy wyrażają w tym momencie zdziwienie, wyjaśniamy: otóż dnia 18 marca 1925 roku kozieniccy radni wysłali na ręce marszałka Józefa Piłsudskiego telegram następującej treści:

 

Rada Miejska miasta Kozienice w dniu imienin wielkiego Syna Polski, jej marszałka Józefa Piłsudskiego, śle serdeczne życzenia. A  chcąc dać wyraz swojej czci i hołdu temu, co kamień grobowy Ojczyzny odwalił, uchwala jednogłośnie ofiarować marszałkowi Józefowi Piłsudskiemu godność honorowego obywatela miasta Kozienic jako jednej z siedzib Legionów Polskich.

 

 

Jak widać zatem - możemy chyba pozwolić sobie wobec tej wielkiej historycznej figury, nic jej nie ujmując, na pewną familiarność.

 

Odsłonięcie muralu, które dzięki pięknej pogodzie i dobrej promocji zgromadziło spore grono uczestników - w poczet których należy, jak sądzimy, zaliczyć tych, którzy zachowując dystans społeczny uczestniczyli w wydarzeniu obserwując je z okien okolicznych bloków - poprzedzone zostało interesującymi wykładami, jakie odbyły się w Sali Kameralnej kozienickiego CK-A. Dr Sebastian Piątkowski przygotował wykład pt. „Społeczeństwo ziemi kozienickiej w okresie wojny polsko-bolszewickiej", Przemysław Bednarczyk opowiedział zaś o tym, jak wyglądał „Udział mieszkańców ziemi kozienickiej na froncie wojny polsko-bolszewickiej". Po wysłuchaniu ciekawie poprowadzonych prelekcji, uświadamiających słuchaczom, że historia rozgrywała się nie tylko w wielkich ośrodkach, ale także tu, u nas, można już było przenieść się na miejsce, gdzie nastąpić miało symboliczne odsłonięcie murala.

Uroczystości, stosownie do patriotycznego charakteru zarówno dzieła, jak i zamysłu towarzyszącemu jego przygotowaniu, rozpoczęto wspólnym odśpiewaniem hymnu.

Jako pierwszy głos zabrał Burmistrz Gminy Kozienice Piotr Kozłowski, który zaczął od przywitania i prośby o brawa dla prezesa Towarzystwa miłośników Ziemi Kozienickiej, Lecha Wiśniewskiego oraz pułkownika Łukasza Baranowskiego, dowódcy 62 Batalion Lekkiej Piechoty WOT w Radomiu, jednostki, która wielokrotnie już wspierała naszych mieszkańców, w tym w trudnym czasie pandemii. Następnie przeszedł do wątków historycznych, podkreślając wagę jedności dla zachowania niezależności narodowej:

 

 

- Ten mural to hołd mieszkańców Kozienic składany bohaterom 1920 roku. Mam nadzieję, że będzie uczył młode pokolenie historii naszego narodu, będzie wskazywał na ponadczasowe wartości, uczył, że w kraju mamy nie tylko prawa, ale i obowiązki, szczególnie wobec Ojczyzny. I będzie przypominał, że wolność jest wielka wartością, o którą trzeba cały czas dbać i o niej pamiętać.

 

 

Burmistrz Gminy Kozienice podziękował następnie Towarzystwu Miłośników Ziemi Kozienickiej za otwarte podjęcie jego propozycji; autorowi dzieła Sewerynowi Borochowi za jego stworzenie; mieszkańcom bloku Os. Pokoju 3 za zgodę na jego wykonanie i wreszcie Ministerstwu Obrony Narodowej za ogłoszenie konkursu, wybranie naszego projektu i jego sfinansowanie.

Pułkownik Zdzisław Małkowski odczytał list Ministra Obrony Narodowej Mariusza Błaszczaka. Wojciech Skurkiewicz, Sekretarz Stanu w MON, przypomniał o tle historycznymi wadze Bitwy Warszawskiej. Podkreślił również, że

 

- Murale nie są wpisane w statutową działalność Ministra Obrony Narodowej, ale jest to przykład w jaki sposób można przybliżać rodakom nutę patriotyzmu.

 

Dodał również, że MON jest otwarte na współpracę, a tę współpracę tu (w Kozienicach) widać, co rokuje dobrze i daje pewne nadzieje na przyszłość.

Marek Suski oprócz kwestii historycznych podkreślił również niezwykle istotną rolę wartości, jaką jest piękno:

 

- I dzisiaj, Szanowni Państwo, stojąc tu pod tym pięknym muralem, bo rzeczywiście piękny jest ten mural, czcimy pamięć tych pięknych chwil w historii Narodu polskiego w sposób właśnie piękny, artystyczny. Bo sztuka to jest czynienie dobra w sposób piękny.

Ostatni z przemawiających, przewodniczący Towarzystwa Miłośników Ziemi Kozienickiej, Lech Wiśniewski, chyba najbardziej obrazowo szkicował sytuację panującą w okolicach Kozienic podczas wojny polsko-bolszewickiej:

 

 

- Ludzie byli tu bardzo biedni, ale potrafili się zjednoczyć. Były trzy potężne zbiórki, z których dary poszły na rzecz wojska w sierpniu dwudziestego roku. Kobiety z Kozienic nie dosyć, że zrobiły zbiórkę, gdzie zebrano wówczas 30 tysięcy koron, to jeszcze uszyły wtedy dla 25. baonu zapasowego pułku chełmskiego mundury, no bo wiadomo, jakie były czasy. O takich rzeczach też trzeba mówić, bo to były nasze babki, dzięki którym ci żołnierze, którzy za nas walczyli, mieli tu zaplecze i oparcie. To wszystko tutaj w Kozienicach było - patrzę w tej chwili na ambulatorium Świętego Józefa u naszych sióstr, tu byli przecież leczeni żołnierze przewożeni z bliskiego frontu dęblińskiego, z bitwy nad Wieprzem. Społeczeństwo było podzielone, bo Polacy są zwykle podzieleni. ale wtedy potrafili się zjednoczyć, by wszystko było właśnie dla tych, którzy walczyli. Kozienice dały wielki wkład jako cały powiat, z powiatu naszego zostało zmobilizowane dwa tysiące sześćset sześćdziesiąt sześć osób. Wszyscy młodzi uczniowie poszli, wielu już nie wróciło.

 

 

Przyszedł wreszcie czas, by symboliczna wstęga została kolektywnie przecięta, a mural już oficjalnie wzbogacił panoramę miasta!

 

Całość obchodów związanych z odsłonięciem murala uwieńczył i uświetnił koncert koncert słowno-muzyczny “Bitwa Warszawska - Cud nad Wisłą 1920.”, który odbył się w kościele pw. św. Rodziny w Kozienicach i podczas którego wystąpili Jerzy Zelnik, Maciej Miecznikowski, Paulina Gocałek, Robert Grudzień i Karol Lizak.

 

 

 

 

Albert Kopański

Podziel się:

Oceń:

Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu _______. _________ z siedzibą w ________ jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.

Pozostałe