OKIEM WSTECZ

  • 08.01.2021, 11:56 (aktualizacja 08.01.2021, 12:44)
  • Albert Kopański
OKIEM WSTECZ
Z pierwszej strony pierwszego numeru Tygodnika OKO ze stycznia 2020 spoglądali na nas dumnie królowie z Orszaku, zapowiadając umieszczoną wewnątrz numeru fotorelację z tego wydarzenia. W momencie, gdy piszemy te słowa, mamy właśnie 6 stycznia, święto popularnie znane jako “Trzech Króli” - wiemy jednak, że żaden orszak ulicami naszego miasta tym razem nie przejdzie, a przyczyna takiego stanu rzeczy rzutowała właściwie na cały ubiegły rok. Jaki był zatem 2020 oglądany naszym (Waszym) OKIEM? Przypomnijmy…

“Szybko się przyzwyczajamy”  - to pierwsza refleksja, jaka nasuwa się, gdy przeglądamy numer z 9 stycznia 2020 roku. Właściwie żadne spośród opisywanych wówczas wydarzeń - sylwester z PTTK, jasełka w Garbatce-Letnisko, sylwester w Kozienicach i oczywiście wspomniany już, gromadzący tłumy Orszak Trzech Króli - nie mogłyby się dziś odbyć. Gdyby je wytrzeć gumką - zostałaby tylko informacja o Kozienickiej Karcie Mieszkańca, która miała wówczas swój debiut, Stowarzyszeniu Sami Sobie, sprawach samorządowych i ostatnim finale WOŚP. Przypominamy przy okazji, że tegoroczny finał WOŚP przesunięty został na dzień 31 stycznia. 

 

Drugi styczniowy numer na pierwszej stronie ogłaszał początek sezonu studniówkowego i zapowiadał ferie z KDK. Jak będą one wyglądały w tym roku? Obawiamy się, że nieuchronnie będzie im towarzyszył dopisek “online”... W środku tymczasem kontynuacja zapoczątkowanego w roku 2019 cyklu “Psychoaktywne Kozienice?” - tym razem duży wywiad z funkcjonariuszami kozienickiej policji. Warto do tego cyklu wrócić, bo obawiamy się, że akurat ten problem nie uległ wraz z pandemią dezaktualizacji. Garbatka zapraszała do morsowania, a Enea obejmowała patronatem kozienicki ZS nr 1. Spore emocje budziły inwestycje drogowe w Kozienicach, stąd relacja ze spotkania z mieszkańcami w tej sprawie oraz pierwsza zapowiedź zbudowania u nas kolejnego ronda. 

 

Miłą informacją na dzień dobry, jaką witał czytelników trzeci numer OKA (pierwszy lutowy), były narodziny pierwszego w roku 2020 mieszkańca Gminy Kozienice. Długa relacja z sesji rady powiatu (tematem był rzecz jasna - jak zwykle - szpital) nie była bynajmniej nudna. Skrzyły się i pobrzmiewały w niej wątki tyleż komiczne, co dramatyczne, a miejscami nawet westernowe. Znaleźć można też było na naszych łamach historię drużyny siatkarskiej San Escobar, relacje z wydarzeń kulturalnych w KDK (wystawa Sławomira Zawadzkiego, spotkanie z Arturem Kłusem, ciekawe wykłady na uniwersytecie III wieku) oraz sprawozdanie ze spotkania w sprawie rozbudowy DK48.

 

Numer czwarty (20 lutego) to przede wszystkim obszerny wywiad z wiceburmistrz Kozienic, Dorotą Stępień, która opowiedziała nam m.in. o strategii budowania marki Kozienic - i nie była to rozmowa czcza, ponieważ zaprezentować już mogliśmy czytelnikom nowe logo Gminy Kozienice, które od następnego numeru zastąpić miało stare na naszej winiecie.  Drugim tekstem numeru była zdecydowanie relacja z wizyty najmłodszych w Urzędzie Miejskim i na komendzie kozienickiej Policji w ramach programu „Zima w mieście - ferie 2020 z KDK”. Znów wiele działo się w kulturze - otwarte zostało m.in. Wirtualne Muzeum MG MZKS Kozienice i wystawa „Rowerem przez Saharę i jeszcze dalej” w kozienickim muzeum - oraz w Enei, która podpisała wtedy umowę ze spółką GAZ-SYSTEM S.A., a w warszawskiej siedzibie tej ostatniej firmy nie zabrakło i naszego reportera, który w szczególności catering ocenił wówczas bardzo wysoko.

 

Pierwszy numer marcowy to już blisko Dnia Kobiet, a skoro tak... nie mogło zabraknąć wywiadu z kobietą wyjątkową - Ireną Nalewajko, pochodzącą z Pionek bizneswoman, ale też działaczką realizującą się społecznie i artystycznie. Kolejna, obszernie przez nas opisywana sesja rady powiatu znów niosła ze sobą emocje, których frazy “jakby ktoś dał mi w twarz”, “jesteśmy kopani!”, “to nie jest skandal, to jest draństwo”, tudzież “nie może pan komuś wytykać braku niekompetencji” dają jedynie przedsmak. Ważnym, relacjonowanym przez nas wydarzeniem była na pewno wizyta w Kozienicach prezydenta RP Andrzeja Dudy, najbarwniejsza zaś stroną tego numeru była bez wątpienia ta z fotorelacją ze Ścięcia Śmierci, jakie co roku odbywa się w Jedlińsku. Dużo było w tym wydaniu tekstów dotyczących pamięci Żołnierzy Wyklętych - pisaliśmy o obchodach ich święta w Kozienicach, relacjonowaliśmy poświęcony im konkurs, jaki odbył się w ZS nr1  z udziałem senatora Karczewskiego oraz przedstawiliśmy imponujące wyniki strzelców kozienickiego Hamera w zmaganiach o Puchar Żołnierzy Wyklętych. 

 

Niestety musiał przyjść i ten dzień: 19 marca wydaliśmy pierwszy numer, w którym znaczną część artykułów musieliśmy poświęcić pandemii koronawirusa. Informacja tytułowa z pierwszej strony miała co prawda wydźwięk pozytywny  - POWIAT KOZIENICKI BEZ POTWIERDZONYCH PRZYPADKÓW SARS-CoV-2 - ale niestety zdezaktualizowała się już w dniu publikacji, ponieważ to właśnie 19 marca kozienicki sanepid poinformował o pierwszym potwierdzonym przypadku zakażenia Sars-Cov-2 wśród mieszkańców naszego powiatu. Gmina Kozienice już wtedy oferowała kozienickiemu szpitalowi ogromną pomoc w walce z pandemią, o czym warto dziś pamiętać. Ponieważ już od tygodnia obowiązywały w kraju rozliczne obostrzenia, zamknięto też placówki oświatowe, nasz reporter odbył wędrówkę po mieście, rozmawiając z napotkanymi mieszkańcami  o ich doświadczeniach i obawach. Informacje i wrażenia, jakie udało się zebrać, posłużyły za podstawę reportażu, który zdecydowaliśmy się zatytułować “Kozienice. Będzie zwyczajnie?”. Czytelnikom pozostawiamy ocenę, jak bardzo tytuł ten rozminął się z tym, co działo się w ciągu kolejnych miesięcy. Apelowaliśmy też  w tym numerze  o pomoc dla pogorzelców z Chinowa - okazało się, że apel spotkał się bardzo dużym odzewem. Na kolejnych zaś stronach… 

 

Niestety, nie było kolejnych stron. Właśnie od tego numeru zmuszeni byliśmy, by móc w nowej, finansowo trudnej dla wszystkich rzeczywistości, kontynuować wydawanie Tygodnika OKO, zmniejszyć tymczasowo jego objętość o ⅓, rezygnując z 4 stron i ograniczając się do 8.

 

Pierwszy numer kwietniowy (7/2020) był zdecydowanie bardziej optymistyczny: pierwszą stronę rozświetlał uśmiech Kingi Zawodnik, która pod humorystycznym szyldem “Mam lęk wysokości... więc nie wchodzę na wagę!” udzieliła nam wywiadu, w którym bezkompromisowo zaraża optymizmem. Odpowiedzią Gminy Kozienice na pandemię było uruchomienie wielkiej akcji szycia i rozdawania maseczek, wówczas towaru mocno deficytowego, by były bezpłatnie dostępne dla wszystkich potrzebujących tego mieszkańców. Opisywane przez nas podobne akcje oddolne, m.in. w Grabowie nad Pilicą, dawały nadzieję, że czas pandemii będzie mimo wszystko okresem międzyludzkiej solidarności i próbą charakterów oraz zdolności organizacyjnych. I choć tutaj cały właściwie numer zapełniliśmy tekstami odnoszącymi się do pandemii (był relacja na temat sytuacji kozienickiego szpitala, był pierwsza część KOZIENICKIEGO KALENDARIUM EPIDEMII(19.03 - 08.04), sumarycznie wydźwięk numeru był chyba jednak budujący i optymistyczny - taką mamy przynajmniej nadzieję. 

 

Wspomniany wyżej wywiad z Kingą Zawodnik był pierwszym, jaki przeprowadziliśmy z myślą o TeleOko TV - naszym kanale na YouTube, który chcieliśmy w tamtym czasie reaktywować. Drugiego wywiadu udzielił nam ówczesny kandydat na prezydenta RP, Szymon Hołownia - jego zapowiedź zamieściliśmy na pierwszej stronie numeru 8/2020. Pozostała część numeru wypełniły niemal bez reszty wiadomości dotyczące pandemii, warto jednak zaznaczyć, że były to doniesienia z gatunku budujących: wszystkie mówiły bowiem nie o tym, jak jest dla nas dotkliwa, a o tym, jak sobie z nią radzimy. W numerze tym kontynuowaliśmy KOZIENICKIE KALENDARIUM EPIDEMII (09.04 - 22.04).

 

Numer z 14 maja (9/2020) zaczęliśmy od wywiadu z Burmistrzem Gminy Kozienice Piotrem Kozłowskim, pierwszego, w którym miał okazję opowiedzieć o tym, jak gmina radzi sobie z pandemią. Wydźwięk był znów raczej optymistyczny. Enea donosiła o powrocie na teren Puszczy Kozienickiej wilków, zaś na stronie Gminy Kozienice wiele było informacji o nowych inwestycjach i udogodnieniach dla mieszkańców - punkty dostępu do bezpłatnego WiFi, ulgi dla przedsiębiorców, karta mieszkańca, kontynuacja akcji maseczkowej. Ciekawym wątkiem była kwestia referendum w sprawie odwołania Rady Gminy Magnuszew. 

 

Niestety, za przyczyną obiektywnych trudności w maju ukazał się tylko jeden numer Tygodnika OKO. Podobnie miało być w czerwcu i lipcu - i wiemy, że wielu czytelników nad tym ubolewało, podobnie jak nad wcześniejszym zmniejszeniem objętości.

  

Numer czerwcowy (10/2020) to kolejny apel o pomoc dla pogorzelców, tym razem ze Słowik. I tym razem także, wedle naszej wiedzy, mieszkańcy regionu okazali się hojni i chętni do pomocy. Oprócz wieści z frontu walki  koronawirusem - a walczyły pospołu Gmina Kozienice, Enea i  samorząd województwa mazowieckiego - ukazało się wiele.. zwyczajnych, to chyba najlepsze słowo, wiadomości, świadczących o tym, że życie w czasach pandemii nie zamarło. Udało się przeprowadzić matury, realizowano inwestycje, nad kozienickim jeziorem został otwarty park linowy… jeziora dotyczył zresztą także inny, już mniej wesoły artykuł, relacjonujący walkę z grasującymi tam kłusownikami.

 

Pierwsza strona numeru lipcowego witała czytelników wiadomością wyjątkowo smutną i poruszającą. Emil Kopański przygotował artykuł-pożegnanie bardzo ważnej dla Kozienic i kozienickiej kultury postaci, która w tragicznych okolicznościach nas opuściła - Rafała Lechańskiego, szeroko znanego jako “Zielony”.  Dla wielu mentora, dla innych przyjaciela, ale chyba dla  każdego, kto miał okazję go naprawdę poznać, znakomitego kompana i prawdziwie wyjątkowego człowieka. 

 

Lato sprzyja aktywności rekreacyjnej, kulturalnej i społecznej, toteż można było w tym numerze przeczytać o wypoczynkowych walorach Garbatki-Letnisko, organizowanych przez Eneę warsztatach ekologicznych, działalności Szlachetnej Paczki czy otwarciu kozienickiej edycji wystawy “Tu rodziła się Solidarność”. Ogromnym wydarzenie sportowym był bez wątpienia finał 63. Międzynarodowego Wyścigu Kolarskiego „Dookoła Mazowsza”, któremu poświęciliśmy całą stronę. 

 

W numerze 12/2020 (pierwszy numer sierpniowy) śladów pandemii właściwie trzeba by się doszukiwać: pisaliśmy o dotacji na kolejny mural (na rogu ulic Batalionów Chłopskich i Konstytucji 3 Maja), wspominaliśmy rocznicowo rok 1920, informowaliśmy o tym, że podpisano umowy na projekty zgłoszone w ramach inicjatywy Kozienickiego Domu Kultury pn. „Razem dla kultury w Gminie Kozienice”, podawaliśmy wyniki matur… Co znamienne: słowo “koronawirus” pojawiło się w całym numerze jeden raz.

 

Numer 13/2020 kontynuował ten trend: obchody 100. rocznicy Cudu nad Wisłą, inauguracja projektu Muzyczne Kozienice, aż dwie relacje z imprezy Enea Triathlon, informacje kulturalne… nawet jedyny tekst poświęcony sytuacji epidemiologicznej nosił pozytywny tytuł “Rośnie liczba ozdrowieńców w powiecie kozienickim”. 

 

“Chcemy się rozwijać” - pod takim optymistycznym tytułem ukazał się kolejny obszerny wywiad z burmistrzem Piotrem Kozłowskim, gwóźdź programu numeru 14/2020. Odsłonięty został kolejny mural, w Kozienicach odbyła się Gala Sportowa MMA TFL 21, relacjonowaliśmy organizowane przez stowarzyszenie Przystanek Inicjatywa imprezy turystyczne (“Razem na szlakach historii, piękna i smaku”) i muzyczne (“Od rogu Jagiełły po sample i beaty”). Było… niemal zwyczajnie.

 

Drugi numer wrześniowy (15/2020) zaskoczył nas informacją o “Największej imprezie turystyczna świata w Kozienicach!”, planowanej na rok 2023 - mamy nadzieję, że w tej materii nic się dotąd nie zdezaktualizowało!  Ciekawa była wiadomość o tym, że gdy we wrześniu ukazał się krajowy ranking analizujący wydatki mieszkańców na usługi komunalne, w czołówce najtańszych miast znalazły się Kozienice, zajmując pierwsze miejsce na Mazowszu i drugie w Polsce. Odbyła się VII Spartakiada Warsztatów Terapii Zajęciowej i VI Ogólnopolski Miting w Lekkiej Atletyce Osób Niepełnosprawnych, a nad stawem w Janikowie rozbrzmiały dźwięki “Muzyki Drogi”(pierwsza impreza z cyklu Muzyczne Kozienice). Powtórnie otwarta została też kawiarnia kozienickiego CK-A. 

 

W numerze 16/2020 wyszliśmy nieco poza okolice Ziemi Kozienickiej, odwiedzając Radom i kwitnące tam przedsiębiorstwa ekonomii społecznej: zatrudniającą osoby niepełnosprawne intelektualnie gospodę “Różany Gościniec” oraz zapewniającą pracę osobom z zaburzeniami psychicznymi restaurację “Jaskółeczka”. Kozienice mogły się pochwalić (a my Wam o tym donieść!) tytułem „Miasto Przyjazne Mieszkańcom” i zaproszeniem na pierwszą mobilną grą miejską, do miasta dotarł zaś nasz pierwszy elektryczny autobus. 

 

Numer 17/2020 otwierała V edycja Idy Czerwcowej i wywiad z jej spiritus movens, prezes Fundacji Energia działanie Beatą Smykiewicz-Różycką. Dobrze miały się inwestycje w Gminie Kozienice, a dla wielu mieszkańców ważne było z pewnością także sprowadzenie do parafii św. Rodziny relikwii księdza Jerzego Popiełuszki. Ostatnia strona i ostatnie słowo należały do Starych Koni, czyli rockowych weteranów, którzy w październiku dali w kawiarni kozienickiego C-KA koncert z tych, których się nie zapomina. Kto mógł wówczas wiedzieć, że z uwagi na II falę pandemii miała to być jak dotąd  ostatnia impreza, jak miała szansę się odbyć w tym dobrze zapowiadającym się miejscu?

 

Pierwsza strona numeru 18/2020 wyglądała gniewnie i tym samym adekwatnie, relacjonowaliśmy bowiem kozienicką odsłonę przetaczającego się przez cały kraj Strajku Kobiet. Bardzo optymistyczny wydźwięk miała natomiast kontynuacja naszego cyklu poświęconego ekonomii społecznej - tym razem nasza redakcyjna koleżanka przygotowała prezentację  fundacji Follow Me, opartą o rozmowę z jej charyzmatyczną liderką, panią Iwoną Paszkiewicz, na sąsiedniej zaś stronie prezentowaliśmy ZDZ z Adamowa. Na niwie sportowej WKS Grodno (Kozienice) mógł pochwalić się tytułem Wicemistrza Polski Retro Ligii 2020, zaś w sekcji muzyczno-kulturalnej Łukasz ”Kudłaty” Różycki przekonywał nas z kolei, że życie to właściwie nic innego, jak MULTISTYLOWA UNDERKADABRA.

 

Numer 19/2020 rozpoczęliśmy proroctwem, zapowiedzieliśmy mianowicie “Święta inne niż wszystkie”. Poważniej natomiast rzecz ujmując: refleksyjny felieton naszej koleżanki polecamy wszystkim, którym w te święta czegoś zabrakło, ponieważ pozostaje aktualny i dotyka spraw po ludzku esencjonalnych. Pozostając w klimacie dzielenia się dobrem, Mateusz Mikulski, lider rejonu Kozienice, opowiedział nam szczegółowo o pandemicznej edycji Szlachetnej Paczki. Niestety, sytuacja koronawirusowa, którą także opisywaliśmy, przedstawiała się już zdecydowanie mniej optymistycznie, niż w lecie. Sekcję muzyczno-kulturalną, wciąż pod szyldem Muzyczne Kozienice, zajął w tym numerze wywiad z Krzysztofem Sztukiem, wokalistą i basistą niegdyś French Letters, a obecnie XThe.

 

Przedostatni numer z roku 2020 zaczęliśmy sprawą wciąż budzącą duże emocje, którą  - o ile nam wiadomo - nie zajmował się w tym samym czasie nikt oprócz nas, a mianowicie kwestią poczynań starostwa z lasem u zbiegu ulic Głowaczowskiej i Sikorskiego w Kozienicach. Odzew był wyjątkowo duży, otrzymaliśmy też przy okazji dystrybucji kolejnego numeru  - co bardzo nas ujęło - osobiste podziękowania od czytelniczki za zajęcie się tą sprawą. Gmina Kozienice chwaliła się na naszych łamach kolejnymi osiągnięciami inwestycyjnymi (a było czym!), zrelacjonowaliśmy też obszernie obchody 90. lat Ochotniczej Straży Pożarnej w Stanisławicach. W sekcji Muzycznych Kozienic było tym razem bardzo mocno, za co odpowiadał Karol Kozak, muzyk kilku kozienickich kapel z tych, które naprawdę potrafiły dołożyć do pieca…

 

Numer ostatni (21/2020) otworzyliśmy refleksyjnie: przedrukiem świątecznej kartki od stacjonującego niegdyś w Kozienicach Legionisty, opatrzonym wyjaśniającym okoliczności jej powstania tekstem autorstwa dyrektora kozienickiego muzeum, Krzysztofa Reczka. Swoją kontynuację - pod znamiennym tytułem “Rozmowy przy wycinaniu lasu” znalazł temat wspomnianych w poprzednim akapicie działań kozienickiego starostwa. “Dużo dobrego dzieje się w Gminie Głowaczów” głosił tytuł dwustronicowego artykułu - i rzeczywiście, z treści jasno wynikało, że w ubiegłym roku samorządowcy nie zasypywali tam gruszek w popiele. Samorządowcy kozieniccy mogli się z kolei pochwalić Strefą Relaksu przy pływalni “Delfin”, otwarciem skwerku na Osiedlu Energetyki w Kozienicach, placem zabaw przy Publicznym Żłobku Miejskim w Kozienicach i ciekawym pomysłem na Kozienickie Błonia.

 

Co dalej? W pierwszym w tym roku numerze bieżącym nie ma (poza jedną…) spraw bulwersujących, nie ma wiadomości niepokojących (jest jedna smutna), wszystko wydaje się powoli zmierzać we właściwym kierunku.  Czy tak istotnie będzie? Zobaczymy. Zamykamy OKO zwrócone wstecz i jak co roku otwieramy to patrzące na teraźniejszość i w przyszłość.

 

Dziękujemy za ten ubiegły rok wszystkim czytelnikom i życzymy Wam wszystkiego najlepszego w obecnym, sobie zaś powrotu w końcu do godniejszej objętości, by móc dzięki temu dostarczać Wam więcej ciekawych tekstów i wiadomości!


 

AlKo

Albert Kopański

Podziel się:

Oceń:

Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu _______. _________ z siedzibą w ________ jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.

Pozostałe